• Wpisów:4
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 11:12
  • Licznik odwiedzin:1 526 / 2113 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jestem nastolatką.Wiele osób mówi mi, że powinnam być z tego szczęsliwa, ale tak nie jest. Owszem, mam chłopaka,przyjaciół i wspaniałą rodzinę, ale tak na prawdę nie jest w porządku.
Mój chłopak Jack od pewnego momentu stał się strasznie obsesyjny na punkcie mojich znajomości. Pyta mnie z kim wychodzę, do kąd idę, co robiłam, czy było fajnie.
Sprawia mi tym przykrość. Pokazuje jak mi nie ufa. Chciała bym dać sobie z nim spokuj ale nie potrafię.
jest coś co nie pozwala mi od niego odejść. Sama nie wiem co, nie potrafie tego wjaśńić.

Pomijając Jacka, to jest ok, a raczej było.
Od pewnego momentu dostaje głuche telefony. Słychać samo sapanie, potem jakieś szepty, jak by ktoś śpiewał moją piosenkę z dzieciństwa. Rozpoznaję ją. Mama mi ją zawsze śpiewała. Przychodziła do mnie w nocy, gdy nie mogłam zasnąć i mi ją śpiewała. Do czasu kiedy nie odszedł od nas tata. Mama wpadła w atak furii. Przestała o siebie dbać. Całymi dniami spała albo siedziała pzred telewizorem na kanapie i piła. Już nie było tak jak dawniej.
Musiałam sobie dawać radę sama.
Potem przyprowadała rużnych facetów.
Jej związki trwały krutko. Pozstaniu z tatą, nie potrafiła być z kimś na poważnie. Liczył się tlko seks.

Jedyne osoby, na których moge polegać to moi przyjaciele. Tylko oni pomogą mi pzrejśc pzrez to piekło, które niedługo nadejdzie.
  • awatar Ruunia: super wstęp ;) czekam na dalszą część z chęcią poczytam ;) zapraszam do mnie ;D
  • awatar Saimmy Milen: Tak naprawdę, to to można uznać za wstęp. Prosze nie patrzeć na ortografię, jestem kiepska.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›